Upadłość konsumencka jest narzędziem, które ma pomagać osobom niewypłacalnym wyjść ze spirali zadłużenia. W stan niewypłacalności możemy popaść w każdym momencie swojego życia, na skutek różnych okoliczności. Długi mogą pochodzić także z różnych źródeł, możemy przecież zaciągnąć kredyt w banku, sięgać po chwilówki i pożyczki, jak i stracić możliwości zarobkowania i zwyczajnie nie móc opłacać swoich wymagalnych zobowiązań. Istnieją również zobowiązania, które wynikają z prowadzonej niegdyś działalności gospodarczej. Do takich  zaliczają się właśnie zobowiązania wobec ZUS. Dziś słów kilka o nich.

Upadłość a zobowiązania

Myśl o upadłości konsumenckiej pojawia się, gdy przestajemy radzić sobie ze swoimi długami. Te, mają tendencję do narastania, niestety im stają się większe, tym trudniej nam się z nimi uporać. Kiedy wyczerpiemy wszelkie dostępne nam metody pozbycia się zadłużenia, sięgamy po upadłość konsumencką. Składamy do sądu wniosek i liczymy na pomoc przy spłacie zobowiązań. Temu właśnie służy prawo upadłościowe, wychodzi naprzeciw dłużnikowi, ale także wierzycielowi, starając się uregulować sytuację zaistniałą pomiędzy nimi. Wierzyciel pragnie odzyskać swoje pieniądze, a upadający konsument chce spłacić zadłużenie i pozbyć się ciężaru bycia niewypłacalnym.

Działalność gospodarcza a upadłość konsumencka

Upadłość konsumencka przeznaczona jest dla osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej. Osoba, która prowadziła działalność, a chciała ogłosić upadłość, musiała odczekać rok od momentu wyrejestrowania z CEiDG. Od 2016 roku przedsiębiorca może złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości już dzień po zakończeniu prowadzenia działalności gospodarczej.  Niestety jest kilka wymogów, które musi spełnić, by w ogóle możliwe było ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Przede wszystkim sąd zbada, czy przedsiębiorca złożył wniosek o upadłość firmy. Jeśli okaże się, że nie zrobił tego, choć okoliczności już wymagały takiego kroku, sąd może oddalić wniosek o upadłość konsumencką. Dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości (art. 21 ustawy Prawo upadłościowe). Oczywiście i w tym przypadku znajdzie się rozwiązanie, brak rzeczonego wniosku, można starać się wytłumaczyć względami słuszności. Kolejnym ważnym punktem jest udowodnienie i przedstawienie swoich zadłużeń „prywatnych”, nie związanych z prowadzoną działalnością. Jeśli upadający posiada tylko wierzytelności powstałe na skutek prowadzenia firmy, nie może liczyć na traktowanie identyczne jak konsument.

Czy należności z tytułu składek ZUS mogą ulec umorzeniu?

Ustawa o upadłości konsumenckiej, a dokładniej 3 część, art. 49121 przedstawia wykaz należności, które nie mogą zostać umorzone w trakcie postępowania upadłościowego.

„Nie podlegają umorzeniu zobowiązania o charakterze alimentacyjnym, zobowiązania wynikające z rent z tytułu odszkodowania za wywołane choroby, niezdolność do pracy, kalectwa lub śmierci, zobowiązania do zapłaty orzeczonych przez sąd kar grzywny, a także do wykonania obowiązku naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, zobowiązania do zapłaty nawiązki lub świadczenia pieniężnego orzeczonych przez sąd jako środek karny lub środek związany z poddaniem sprawcy próbie, jak również zobowiązania do naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem oraz zobowiązania, których upadły umyślnie nie ujawnił, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu”.

W artykule nie ma mowy o zobowiązaniach względem ZUS, dlatego należności te mogą zostać umorzone w toku postępowania upadłościowego.

Wśród wierzytelności, które upadłość pomoże nam uregulować, względnie doświadczymy ich umorzenia częściowego (zdarza się także, że całościowego) znajdują się: zobowiązania bankowe i pozabankowe, niezapłacone rachunki, należności względem osób prywatnych, zaległości podatkowe oraz wynikające z prowadzonej wcześniej działalności gospodarczej, w tym właśnie składki ZUS.

Czy można się uwolnić od długów wobec ZUS, składając wniosek o upadłość konsumencką?

Oczywiście, jednakże upadający konsument musi udowodnić, że nie działał celowo na swoją niekorzyść, nie dopuścił się rażącego niedbalstwa, że brak tu lekkomyślności, brawurowego działania. Dodatkowo oprócz umyślności i rażącego niedbalstwa w doprowadzeniu do niewypłacalności, należy uwzględnić, że przepis art. 4914 stanowi także o znacznym przyczynieniu się do zwiększenia stanu niewypłacalności, czyli znaczący udział Upadłego w pogorszeniu jego sytuacji majątkowej. Już na początku warto pokusić się o solidne przygotowanie wytłumaczenia okoliczności, które przyczyniły się do wpadnięcia konsumenta w stan niewypłacalności. Historia dłużnika nie może budzić wątpliwości, za to najważniejsze, aby była przekonująca, realna i wyczerpująca.

A jeśli nie byłem przedsiębiorcą, a jedynie konsumentem?

Oczywiście nie ma problemu, jeśli konsument spełnia pozytywne przesłanki z ustawy i nie zachodzą te negatywne. Pamiętajmy też, że ZUS zostaje poinformowany o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej przez syndyka, tak samo jak inne instytucje i pracodawca.